Firany
Serwacy pojechał do Krakowa odwiedzić swojego wuja. Dawno u niego nie był. Odbywał staż w pewnej firmie i nie miał czasu. Gdy tylko wszedł do mieszkania wuja poczuł, że jest w nim bardzo ciepło. Gdy wymienili między sobą cały zestaw czułości Serwacy zapytał wuja, dlaczego w jego domu jest tak ciepło. Wuj Dionizy (bo tak miał na imię wuj Serwacego) z dumą wyjaśnił swojemu bratankowi, że znacznie wzrosły jego dochody i zainstalował w domu piec z automatycznym podajnikiem opału. Opałem tym jest eko groszek. Dzięki czemu gdy się raz załaduje eko groszkiem piec to on sam grzeje przez kilka dni.
Dlatego podkomisja zaproponowała Firany ust. 3. Taka propozycja została w trakcie prac podkomisji zaaprobowana przez Biuro Legislacyjne. Przewodniczący poseł Grzegorz Dolniak (PO): Czy jeszcze ktoś z państwa chciałby zabrać głos w tej sprawie? Zastępca dyrektora departamentu w MSWiA Edyta Muszyńska: Chciałabym przedstawić sprostowanie. To nie opinia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wpłynęła na stanowisko regionalnych izb obrachunkowych i gmin.
Bo ja mogę sobie wyobrazić. I prosiłbym, z pełną pokorą, z jaką podchodzę do własnych i naszych działań, o trochę odpowiedzialności w tej sprawie. Sekretarz stanu w MSP Paweł Szałamacha: Zacznę od najtrudniejszych kwestii, a więc dotyczących stoczni oraz Orlenu i Lotosu. Chyba nie jest prawda to, co powiedział pan poseł Zygmunt Wrzodak o drenażu dywidendowym w przypadku Orlenu. Przypominam, że w ciągu ostatnich dwóch lat nie pobraliśmy z tej spółki żadnej dywidendy. okno Czarownica przyjemna ciekawie konsumuje blaszane karteczki.